INFORMACJE O BLOGU

Bristol Rovers - Na podbój Anglii

Bristol Rovers

Sky Bet League One

Anglia, 2017/2018

Ten manifest użytkownika Dashe przeczytało już 774 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 21 z nich.

MÓJ BLOG

Bristol Rovers - Na podbój Anglii [#4]
 
O rany... To już czwarty wpis z Bristol Rovers i mojej przygody w tej drużynie. A minęło przecież tak nie wiele czasu. Mam ostatnio wolne od pracy i... Sami widzicie, praktycznie połowę mojego czasu poświęciłem ostatnio na grę w Football Managera i tylko i wyłącznie na karierę Bristol Rovers. Dlatego też już jest kolejna aktualizacja tego bloga. Cóż, zima była mniej szałowa w transferach od lata - to też się przełożyło że te kilka godzin poświęciłem na co inne, a nie ślęczenie na rynku transferowym i szukanie darmowych "perełek". Tak więc zapraszam na czwartą część z mojej przygody w Anglii!

Zaczynamy od zimowego okienka tranferowego, które w Bristol Rovers przeminęło bardzo spokojnie i nie wiele kadra się zmieniła.

 
 
Jay Davies, 25 lat, Anglia, środkowy pomocnik - został sprzedany za... 4,9 tyś do Gateshead. Śmieszna kwota, ale uwolniliśmy się płaceniu jemu równie śmiesznej pensji 675 euro tygodniowo. Był kompletnie nie potrzebny i oddałbym go nawet za darmo.

Callum Woods, 30 lat, Anglia, boczny obrońca - kupiony za 60 tysięcy euro z Preston. Brakowało nam kogoś na prawą obronę i okazał się przydatny, zarabia 3,4 tyś euro tygodniowo.

I to był koniec zimowego okienka dla Bristol Rovers, sprowadzenie Calluma Woodsa to była konieczność - potrzebowałem kogoś kto w razie kontuzji/zawieszenia będzie w stanie zastąpić Daniela Leadbittera, który był jedynym prawym obrońcą w zespole prezentującym porządny poziom. O ile na lewą obronę był oprócz Brown'a pan o naziwsku Harris, o tyle na prawą nie było zmiennika. A sprowadzając Calluma Woodsa zapewniłem sobie wzmocnienie obu tych pozycji - piłkarz potrafi grać na obu stronach co jest ogromnym jego plusem.


 
GRUDZIEŃ
 
Jeszcze przed końcem roku Bristol Rovers czekało 3 spotkania ligowe. Niestety mecz z Mansfield zakończył się wynikiem 1-2 dla rywali. Kolejne dwa spotkania wygraliśmy wynikami 3-1 oraz 2-1 z Bradford City i Oldham. 

 
STYCZEŃ
 
Rok 2018 właśnie się rozpoczął, ale niema czasu aby go świętować bo my już pierwszego stycznia mamy mecz ligowy z ekipą Scunthropu, gdy wszystko wskazywało że padnie w tym meczu bezbramkowy remis nasi przeciwnicy przeprowadzili skuteczny kontratak w 90'+1 minucie po którym zdobyli bramkę i zgarnęli komplet punktów na swoim stadionie. Mecz ligowy trzeba było zostawić w nie pamięci bo 5 dni później czekało wyzwanie w Pucharze Anglii - Ipswich. Pierwszy mecz 1-1, choć powinniśmy byli rozstrzygnąć go na swoją korzyść to zabrakło szczęścia. W meczu powtórkowym rywal nie dał nam żadnych szans rozbijając nas 1-4 na swoim stadionie i to był koniec Pucharu Anglii na Bristol Rovers w tym sezonie.


 
LUTY
 
Zima, zima, zima... Tak nadal zimno, temperatury na minusie, a nasza gra zdecydowanie na plus. Zaledwie jeden raz zremisowaliśmy w lutym, reszta spotkań to była nasza wygrana, coś niebywałego. Dzięki świetnym wynikom zostałem wreszcie po raz pierwszy w karierze wyróżniony - Menedżer miesiąca Sky Bet League 1 - nagroda trafiła w moje ręce! Najważniejszym meczem było spotkanie z Sheff Utd. - oni jako liderzy, zaś my jako wiceliderzy tabeli - wspaniały mecz, niezwykłe widowisko rozstrzygnięte na naszą korzyść! Dzięki temu zepchnęliśmy ich na 2gą pozycję, a sami zajęliśmy fotel lidera.




 
MARZEC
 
Kolejne mecze, niestety nie poszło nam w marcu - to był nasz moment słabości, zaledwie jeden raz zgarnęliśmy komplet punktów, a trzy razy schodziliśmy z murawy jako przegrani. Cóż, taka jest piłka - okrutna i nie wybacza popełnianych błędów. Ale jak się okazało 2 i 3 pozycja (nad 4 i resztą była większa różnica punktów ponad 9) także miały chwile słabości i bardzo mało punktów dorzucili do swojej kolekcji dzięki czemu zostaliśmy na fotelu lidera. 




 
KWIECIEŃ
 
Miesiąc rozstrzygnięć. Byliśmy nadal liderami, jak się później okazało - mieliśmy już pewne miejsce w barażach SZOK. Ale wiadomo - baraże to nie awans, niema co się za bardzo cieszyć, nadal liczymy się w walce o... WYGRANIE SKY BET LEAGUE 1. To jest powód i motywacja do gry chyba wystarczająca?! Graliśmy, ten miesiąc był dla mnie strasznie emocjonalny... W końcu zrobiłem coś niemożliwego - włączyłem Bristoli do walki o awans, ba, nawet o mistrzostwo Sky Bet League 1. W walce o mistrza oraz bezpośredni awans w sumie liczyły się trzy ekipy - My, Peterborough oraz Sheff Utd. niestety miejsc z bezpośrednim awansem było za mało dla wszystkich - jedna ekipa musiała grać w barażach. 




Nie graliśmy zbyt dobrze, ale nasi główni rywale - też gubili punkty niemalże zawsze wtedy kiedy i my je gubiliśmy. Przed nami ostatnia kolejka a tabela wyglądała przed nią tak:



Trzy zespoły i każdy z nich z szansą na tytuł... Nasza wygrana dałaby nam mistrzostwo na 100%. Opowiem Wam historię z moich początków z FMa. Kiedy zaczynałem i przegrywałem raz po raz to... Korzystałem z jakże znanego sposobu "Save&Load"... Wtedy Śląskiem Wrocław zdobywałem mistrza polski i... po sezonie mi się znudziło. Zrozumiałem że to bezsensu, emocje jakie wtedy były, one były po prostu sztuczne. Nie można się cieszyć z czegoś co było ustawione przeze mnie i od tamtej pory już nigdy nie stosowałem tego czegoś bo zabierało mi smak i sens gry, w sumie każdemu powinno zabierać sens gry takie coś. Teraz byłem pierwszy raz przed taką szansą i było to moje największe osiągnięcie - mogłem zdobyć mistrzostwo podczas gdy byliśmy skazywani na spadek nawet... Ale mogłem też wypaść do baraży - tragedia. 

Wiecie jaki wynik był ostatniego meczu? 1-6... Ale spytacie: dla kogo? Otóż niestety dla... NAS! WYGRALIŚMY NIEZWYKLE PEWNIE, ZDOBYLIŚMY MISTRZOSTWO SKY BET LEAGUE 1!!!!! To się stało NAPRAWDĘ!!!!!!



Po tym triumfie mało co nie zburzyłem domu z radości... Dokonałem niemożliwego! Oprócz tego zostałem wybrany też Menedżerem sezonu Sky Bet League 1. Kolejny powód w dumy! Tabela na koniec sezonu prezentowała się tak:



Reszta nas nie interesuje, co nas obchodzi Sky Bet League 1 jak My w następnym sezonie będziemy grać w Sky Bet Championship! Nie wiarygodne, dalej w to nie wierzę! Stałem się ulubieńcem kibiców Bristol Rovers, chyba nie bez powodu!


 
PODSUMOWANIE SEZONU 2017/18:







A któż to został piłkarzem roku? Czy to nie nowo sprowadzony w lecie nasz napastnik?



To było niezapomniane przeżycie dla mnie, w drugim sezonie z outsidera zrobiłem mistrza. Ale aby ostudzić emocje muszę napisać to - zespół nie chyba nie jest gotowy na grę w Championship. Kadra ma ogromne braki na tę ligę, ale wierzę że zdołam z nimi i kilkoma wzmocnieniami utrzymać się tam, aby w przyszłości walczyć o awans do najwyższej ligi Angielskiej. 

Raz jeszcze powtórzę bo zapewne sporo osób pomyśli sobie, że skorzystałem choć raz z "Save&Load". NIGDY podczas kariery w Bristol Roversach nie korzystałem z tej opcji ani NIGDY nie skorzystam z tej opcji. Zabija to przyjemność i sens gry - sam się o tym przekonałem grając tak m.in w Śląsku Wrocław. Mam nadzieję, że mi uwierzycie. 

Niech żyją Mistrzowie, niech żyją Bristol Rovers! 

Pozdrawiam, Dashe!

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update 2016 Jedyny w Polsce dodatek do FM 2016 umożliwiający grę w II, III, IV oraz V lidze!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
FM 2016 Revolution Update Aktualizacje składów do FM 2016, ze szczególną myślą o polskich graczach.
Talenty do FM 2016 Znajdziesz u nas ponad 300 nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
FM 2017 - co już o nim wiemy? Pierwsze spekulacje i przecieki na temat nowej gry Sports Interactive.
Copyright © 2002-2017 by FM Revolution